Trawnik z marzeń

Spędzenie wakacji na działce to bardzo dobry pomysł. Jednak jedynie wtedy, gdy działka jest zadbana i trawa na niej cieszy oko. Dbanie o trawę przez cały rok, wcale nie jest takie trudne, ponieważ wystarczy poświęcać jej tylko trochę uwagi, a efekty mogą być niesamowite.

Jak zadbać o trawnik?

Przed odpowiedzią na to pytanie, należy pomyśleć o tym, co zrobić, by w ogóle warto było dbać o trawę. Najważniejsze jest podłoże, na którym będzie ona rosła, ponieważ jeśli ono nie będzie w dobrym stanie i nie będzie dawało odpowiednich warunków do wysiewu i wzrostu, to nie ma co liczyć na porządny trawnik. Dobre podłoże to takie, które składa się z warstwy piaszczysto – glinianej, o głębokości do 20 – 30 cm. Zarówno pierwsza warstwa, jak i druga, zwana podglebiem, powinna być przepuszczalna, by nie zbierała się w niej woda, której nadmiar może doprowadzić korzenie do gnicia.

Jeśli już wiemy, że ziemia jest odpowiednia, to można zbadać jej pH. Można to zrobić, pobierając próbkę z odpowiedniej głębokości i wysyłając do odpowiedniej instytucji. Po niedługim okresie oczekiwania i niewielkiej opłacie możemy porównać wynik do norm. A norma jest taka, że pH powinno wynosić około 5,5 do 7. Teraz mamy dwie możliwości, w zależności od osiągniętego wyniku:

  • Przystępujemy do kolejnego etapu,
  • Wyrównujemy pH gleby odpowiednimi środkami.

Początek kolejnego etapu ma sens dopiero wtedy, gdy warunek pH zostanie spełniony.

Każda pora roku ma swoje wymagania

Dbanie o trawnik zaczyna się na początku okresu wegetacji, który jest różny, w zależności od tego, gdzie mieszkamy i na jakim obszarze geograficznym się znajdujemy. Jednak zawsze będzie to pora roku, jaką jest wiosna. Pierwsze co należy zrobić, to przywrócić stan trawnika, do tego, w jakim go pozostawiliśmy. To znaczy, zaczynamy od zbierania chwastów i kamieni, które mogą być niebezpieczne w czasie koszenia, a poza tym przeszkadzają we wzrastaniu naszej trawy. Teraz można dokonać pierwszego ścięcia, które powinno być niskim skoszeniem. Po takim koszeniu przychodzi czas na etap, który zwany jest wertykulacją. Dlaczego jest to bardzo ważne? Ponieważ właśnie w tym momencie, za pomocą specjalnej maszyny do wertykulacji, pozbywamy się wszelkich śladów martwej i chorej trawy, która tylko zajmowałaby miejsce i psuła wygląd trawnika. Po tym etapie na naszym terenie mogą pojawić się pewne obszary bez trawy lub po prostu może być ona bardzo przerzedzona. Można temu w łatwy sposób zaradzić, stosując między innymi mieszankę regeneracyjną. Można taką dostać w każdym dobrym sklepie, którego specjalnością jest ogrodnictwo. Po tym procesie czas na nawożenie. Wiosną stosuje się nawozy, które są bogate w wiele składników i przede wszystkim mają wysoki stopień azotu w sobie, który wspomaga rośnięcie trawy i znacznie przyspiesza ten proces. Świeżo nawożony teren powinien zostać obficie podlany wodą i po podlaniu czas na oczekiwanie. Musimy poczekać, aż długość trawy będzie sięgała mniej więcej 8 cm. W tym momencie samodzielnie kosiarką lub przy pomocy dostępnych na rynku automatycznych robotów do koszenia, pozbywamy się nadmiaru centymetrów na naszej trawie. Na początku ścinamy jedynie do około 4 – 5 cm, jednak już po tygodniu czas na krótsze cięcie, to znaczy do mniej więcej 3 cm. Czy to już wszystko? Oczywiście, że nie. Cały ten proces, to było jedynie przygotowanie trawnika do sezonu. Jednak jest to chyba najcięższy i wymagający najwięcej starań proces, ponieważ to od niego zależy, w jakim stanie będzie nasz trawnik. Najważniejszymi czynnościami, które teraz będą dokonywane, to regularne podlewanie trawnika, czyli mniej więcej co 3 – 4 dni, a także regularne cięcie do odpowiedniej wysokości. Podlewać można ręcznie, lecz jeśli ktoś może sobie na to pozwolić, to powinien zdecydować się na automatyczny system podlewania, który wykona za nas większą część pracy.

Jeśli wszystko dobrze pójdzie, to powoli nadejdzie lato, a wraz z nim, nieco inne obowiązki, lecz również bardzo podobne. Jeżeli chodzi o nawóz, to nic się raczej nie zmieni. Nadal najlepsze są te, o wysokiej ilości azotu. Po takim nawożeniu również należy obficie podlać teren wodą. I jeśli chodzi o podlewanie, to tutaj może nieco się to zmienić. Ziemia powinna dostawać odpowiednia ilość wody, by zachować stałą wilgotność. Będzie to mniej więcej 20 do 30 litrów wody na 1 m2, które zostaną podane w dwóch dawkach tygodniowo. Lato jest jednak bardzo kapryśne i może być obfite w opady lub bardzo suche i właśnie w zależności od tego, należy dostosować ilość przeznaczonej na podlanie trawnika wody. Teren powinien być podlewany wcześnie rano, tak aby ziemia jeszcze nie była nagrzana i aby woda nie parowała. Prócz nawożenia i podlewania, bardzo ważne jest także pozbywanie się wszelkich chwastów. Można to robić za pomocą specjalnych preparatów lub też można zdecydować się na ręczne usuwanie. Niech każdy indywidualnie zdecyduje, jaką metodą woli to robić.

Wraz z nadejściem jesieni, znów zwiększy się nieco liczba obowiązków, lecz to wszystko ma na celu dobre przygotowanie trawnika do zimy i spokojne przetrwanie tego okresu. Źle przygotowany trawnik, będzie na wiosnę zupełnie do wymiany, ponieważ nie przetrzyma on zimy – między innymi może ulec pleśni śniegowej, czy innym chorobom. Jak należy więc postępować, by tego uniknąć? Po pierwsze i najważniejsze, należy wzmocnić trawę odpowiednim nawozem, to znaczy takim, który posiada jak najmniejszą ilość azotu, a za to ma w sobie bardzo duże ilości potasu i fosforu, co znacznie wzmocni korzenie trawy i pozwoli, na wchłoniecie dużej ilości składników odżywczych, pozwalających przetrwać w ciężkich warunkach. Rośliny, które będą przebywały w zmarzniętej ziemi, potrzebują wzmocnionej odporności, by oprzeć się wszelkim zagrożeniom. Również jesienią trawa musi być regularnie koszona, lecz już nieco krócej niż zazwyczaj, to znaczy do około 2 – 3 cm długości, ponieważ właśnie taka długość pozwoli najlepiej przetrwać zimę. Koszenia należy zaprzestać, dopiero gdy zaczną występować pierwsze przymrozki i trawa nie będzie miała żadnych warunków, do dalszego rozwijania się.

Po co dbać o trawę?

Powodów może być wiele, lecz skupić się należy na jednym i potraktować go jako najlepszy motywator. Dobrze zadbany trawnik, który znajduje się w ogrodzie za domem lub na działce, to świetne miejsce do spotkań ze znajomymi i rodziną na pikniku lub na grillu. Można także wykorzystać takie miejsce, by przenocować z dziećmi przez kilka dni pod namiotem.

Jeśli ktoś dba o swój trawnik, to wie, że nie wymaga to bardzo dużo czasu, a efekty są bardzo dobre. Bujna i zielona trawa, to efekt całorocznej pracy i świetny motywator do kolejnych lat starań. Miejsce z tak pięknie wyglądającą trawą, można także przerobić na swoją własną oazę spokoju, stawiając tam małą altankę i robiąc sobie zacisze kojące duszę. W takim miejscu można odpocząć i uciec przed światem. Warto więc poświęcić, chociażby godzinkę, czy dwie tygodniowo, by móc otrzymać naprawdę tak wiele. W niektórych przypadkach to może być nawet o wiele krócej.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *